Czy chińskie samochody zmienią polski rynek motoryzacyjny?

Chińskie samochody coraz śmielej wjeżdżają na polskie drogi – tylko w styczniu 2025 roku ich rejestracje wzrosły o imponujące 1008 % w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając ponad 2 100 sztuk i zyskując 4,7 % udziału w całkowitym rynku nowych aut w Polsce. To wyraźny sygnał, że chińskie auta w Polsce 2025 przestają być ciekawostką, a stają się dynamicznie rosnącą konkurencją dla marek europejskich i japońskich.

 

Chińska motoryzacja w natarciu – skąd ten boom?

 

Chińskie koncerny motoryzacyjne zainwestowały miliardy dolarów w rozwój technologii, badań i ekspansję na rynki zagraniczne. Kluczem do sukcesu okazała się koncentracja na elektromobilności oraz efektywnym łańcuchu dostaw, który obniża koszty produkcji. Boom napędzają także europejskie regulacje środowiskowe i rosnące zainteresowanie tańszymi, ekologicznymi alternatywami.

 

Które chińskie marki samochodów trafiają do Polski?

 

Na polskim rynku obecne są już takie marki jak MG, BYD, BAIC, Seres, Omoda czy Skywell – oferując zarówno elektryki, jak i SUV-y spalinowe. W 2025 roku zapowiadane są kolejne premiery, m.in. modeli od Leapmotor, Jaecoo czy Forthing. Te nowe marki samochodów z Chin przyciągają uwagę klientów innowacyjnym designem i bogatym wyposażeniem w standardzie.

 

Od kilku lat możemy więc kupić w Polsce:

  • MG (ZS, HS, MG4 EV) – to lider z chińskim kapitałem, choć pod “brytyjską” marką, który przoduje w sprzedaży – w styczniu aż 985 rejestracji
  • BYDelektryczne Dolphin, Atto 2, Seal, Tang – zasięg do 570 km, ceny od ~125 000 zł
  • Omoda, Jaecoo, BAIC, Maxus, Seres, Skywell, Hongqi, NIO, XPENG, Leapmotor, Voyah, DFSK, Forthing – rosnąca oferta zarówno elektryków, jak i SUV-ów spalinowych czy hybrydowych.

Co przyciąga Polaków do chińskich aut?

 

Coraz więcej osób zadaje sobie pytanie: czy warto kupić chiński samochód, zważając, że stosunek ceny do jakości jest coraz bardziej konkurencyjny. Najbardziej istotne argumenty, dla których chińskie samochody zdobywają rosnącą popularność w Polsce to:

 

  • atrakcyjna cena – nawet 30 % niższa niż u europejskich rywali
  • bogate wyposażenie bazowe (w tym systemy wspomagania kierowcy, nowoczesne multimedia i często automatyczne skrzynie biegów) oraz długie gwarancje (sięgające nawet 7 lat) – to standard w ofercie MG, BAIC i innych
  • szeroka oferta elektryków – zwłaszcza BYD i Leapmotor odpowiadają na zapotrzebowanie na tanie samochody elektryczne z Chin z odpowiednim zasięgiem
  • design i technologia – nowoczesne wnętrza, zaawansowane systemy i konkurencyjna stylistyka przyciągają klientów poszukujących czegoś świeżego.

Obawy i kontrowersje związane z chińskimi samochodami

 

Pomimo dynamicznego rozwoju chińskiej motoryzacji, wielu konsumentów nadal podchodzi do niej z rezerwą. Na rynku pojawiają się pytania o niezawodność, trwałość i wsparcie posprzedażowe nowych marek z Chin. 

 

Zaufanie do jakości

 

Wciąż pokutuje stereotyp niskiej trwałości produktów pochodzących z Chin. Najczęściej wskazywaną obawą jest więc niepewność co do jakości oraz długoterminowej trwałości podzespołów. Uważa się, że niezależne testy nie są jeszcze wszechstronne.

 

Sieć serwisowa i części

 

Wątpliwości budzi też dostępność autoryzowanych serwisów i oryginalnych części zamiennych, zwłaszcza poza dużymi miastami. Nowe marki samochodów z chin to wyzwanie dla serwisantów i mechaników, dla których bądź co bądź nowa gałąź technologii wymaga uczenia się wciąż nowych rozwiązań.

 

Kwestia stabilności dostaw

 

Niektórzy eksperci ostrzegają również przed ryzykiem politycznym – ewentualnymi sankcjami czy blokadami ze strony Unii Europejskiej. Możliwe cła antydumpingowe lub ograniczenia importu jako narzędzie ochrony europejskiego przemysłu, mające ograniczyć ryzyko nadmiernej zależności od chińskich producentów, może zaważyć na stabilności i pewności dostaw.

 

Jak chińskie auta mogą wpłynąć na rynek w Polsce?

 

Wzrost udziału chińskich producentów w Polsce może znacząco zmienić układ sił w branży motoryzacyjnej. Nowa konkurencja wymusi zmiany nie tylko cenowe, ale także jakościowe i technologiczne w ofertach znanych marek jak Skoda, Toyota czy Hyundai. Coraz więcej Polaków przestaje kierować się wyłącznie przywiązaniem do „sprawdzonej marki”, otwierając się na nowe marki samochodów z Chin.

 

Dzięki szerokiej ofercie tanie samochody elektryczne z Chin mogą przyspieszyć transformację elektromobilną w Polsce, zwłaszcza poza dużymi miastami. W dłuższej perspektywie może to doprowadzić do zmiany przyzwyczajeń konsumenckich i stopniowej zmiany postrzegania marek z Chin.

 

Potencjalne skutki, jakie może przynieść dalszy rozwój chińskich aut w Polsce to:

 

  • Obniżenie cen – europejscy i japońscy producenci będą zmuszeni dostosować ceny i ofertę, by pozostać konkurencyjnymi
  • Przyspieszona elektromobilność – dostępność przystępnych cenowo elektryków wspiera cele klimatyczne i rozwój infrastruktury
  • Zmiany w podejściu do marki – Polacy coraz odważniej sięgają po nieznane dotąd modele, poszukując atrakcyjnego stosunku ceny do wartości
  • Rosnąca konkurencja – Chińczycy z 4,7 % udziałem mogą w ciągu 2–3 lat osiągnąć nawet 8–10 % rynku, stając się mocnym graczem w branży motoryzacyjnej

Chińskie samochody to już nie tylko ciekawostka – to realny, dynamicznie rosnący segment. Boom na chińskie samochody w Polsce, wzmocniony ofertą nowych marek samochodów z Chin oraz atrakcyjnymi cenami i wyposażeniem, stawia przed konsumentami ciekawe dylematy: czy warto kupić chiński samochód? O ile sprawy posprzedaży, jakości i zaufania zostaną rozwiązane, mogą one stać się konkurencyjną alternatywą. Bez wątpienia chińskie auta będą jednym z głównych tematów polskiego rynku motoryzacyjnego w 2025 roku.

 

Przeczytaj także: 

Newsletter

Masz pytania lub wątpliwości, skorzystaj z naszej infolinii 24/7

LANG
Szukasz samochodu? Może nasz czat AI będzie w stanie Ci pomóc!
Bot Icon